CELEBRITY
Zaapelowali o pomoc dla dzieci tragicznie zmarłego pilota. Tego się pewnie nie spodziewali

Zginął na służbie. Major Maciej Krakowian, pilot F-16, rozbił się w czwartek (28 sierpnia) podczas ćwiczeń przed Air Show w Radomiu. Miał 35 lat. Osierocił żonę i dwóch 4-letnich synów – bliźniaków. W piątek ruszyła zbiórka, a już w sobotni poranek licznik przekroczył 1 mln 100 tys. zł. Pieniądze, zanim trafią do rodziny, mogą jednak podlegać nadzorowi sądu rodzinnego.
Major Maciej Krakowian, pilot F-16, zginął tragicznie podczas ćwiczeń w Radomiu.
Major Maciej Krakowian, pilot F-16, zginął tragicznie podczas ćwiczeń w Radomiu. Foto: Piotr Polak / PAP
Major Maciej Krakowian był asem polskiego lotnictwa. Lider zespołu Tiger Demo Team, doświadczony pilot F-16. Kilka dni przed tragedią z charakterystycznym spokojem i pasją zapowiadał swój występ podczas Air Show 2025 w Radomiu. – Pamiętajcie, 10-lecie czeka na was specjalna niespodzianka. Jaka? Przekonacie się na miejscu – mówił 23 sierpnia w krótkim wideo, nawiązując do jubileuszu swojego zespołu. Nie wiedział, że do publicznego lotu już nie dojdzie.
Ponad milion złotych w dwa dni. Reakcja, która mówi wszystko
28 sierpnia jego myśliwiec rozbił się podczas ćwiczeń. Miał 35 lat. Została żona i dwóch czteroletnich synów. W piątek ruszyła zbiórka na siepomaga.pl na pomoc dla rodziny. W sobotni poranek licznik pokazał ponad 1 mln 100 tys. zł (stan na 30 sierpnia, godz. 8). I wciąż rośnie.
“Nie znamy się, ale sercem jesteśmy z wami” — tysiące poruszonych
W komentarzach pod zbiórką roi się od krótkich, szczerych zdań:
“Słowa nic nie znaczą. Trzymajcie się”.