Connect with us

CELEBRITY

‎Alarm! To ostatni moment dla Igi Świątek w US Open. Oto ranking WTA

Published

on

‎Marzenia o tym, aby Iga Świątek wróciła na pierwsze miejsce w rankingu WTA po US Open, lada moment mogą legnąć w gruzach. Teraz tak naprawdę nic nie zależy od niej i Polka musi czekać na ruch Aryny Sabalenki. Ta mimo kilku trudnych chwil wciąż walczy w Nowym Jorku i jeśli wygra najbliższe spotkanie to los zarówno naszej rodaczki, jak i Coco Gauff zostanie przypieczętowany. Tłumaczymy wszelkie rankingowe zawiłości.

‎W nocy z piątku na sobotę Aryna Sabalenka rozegrała swoje spotkanie z Leylayh Fernandez w trzeciej rundzie US Open. Pierwszy set padł łupem Białorusinki, która wygrała go wynikiem 6:3. W drugim miała jednak dużo więcej problemów. Liderka rankingu WTA w pewnym momencie przegrywała już 4:5, ale w końcówce jednak zdołała przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść i po tie-braku wygrała 7:6(2). Tym samym zameldowała się już w czwartej rundzie wielkoszlemowej imprezy.

‎Ruch po stronie Aryny Sabalenki. Wszystko zależy tylko od niej

‎A to bardzo zła informacja dla Igi Świątek i Coco Gauff. W rankingu “na żywo” Polka zajmuje obecnie trzecie, a Amerykanka drugie miejsce. Obie przed rozpoczęciem nowojorskiego turnieju miały szansę na to, aby dogonić Sabalenkę i zająć pierwszą lokatę w światowym zestawieniu. I jeszcze przez chwilę tę szansę będą mieć, ale już w niedzielę Białorusinka może postawić “kropkę nad i” i pozbawić swoje konkurentki nadziei. Tak naprawdę nic nie zależy już od nich.

‎Świątek w trzeciej rundzie gra z Anną Kalinską (o godz. 1.00 w nocy z soboty na niedzielę), a Gauff z Magdaleną Fręch (sobota godz. 17.30). Obie panie są faworytkami i nawet jeśli wygrają, to muszą czekać na ruch Sabalenki. Ta już w niedzielę (godzina na razie nieznana) zmierzy się w czwartej rundzie Cristiną Bucsą (95.) Białorusinka będzie w starciu z Hiszpanką zdecydowaną faworytką i jeżeli wygra i awansuje do ćwierćfinału US Open, to jasne będzie, że pozycję liderki rankingu WTA zatrzyma. Nawet jeśli odpadnie w kolejnym meczu.

‎Największa rywalka Igi Świątek to nie Aryna Sabalenka. Polka musi uważać

‎Jeżeli Sabalenka zwycięży z Bucsą — niezależnie od tego, co stanie się w kolejnych rundach — będzie mieć pewne 9655 pkt w zestawieniu “na żywo”. I to przekreśla szanse Świątek, bo nawet gdyby wygrała US Open, może mieć maksymalnie “tylko” 9503 pkt. I podobnie w przypadku Gauff, której maksymalny możliwy dorobek punktowy wynosi 9634. Jest to więc kluczowy i decydujący moment dla pierwszej trójki rankingu WTA. Warto jednak wspomnieć, że przed naszą rodaczką jeszcze jedna kluczowa rywalizacja.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 UKlery