CELEBRITY
Kapitalna walka Szeremety na mistrzostwach Europy. Będzie miała medal!
Julia Szeremeta imponuje formą na młodzieżowych mistrzostwach Europy w Budapeszcie. Polska pięściarka w świetnym stylu rozbiła swoją przeciwniczkę w ćwierćfinale, zapewniając sobie co najmniej brązowy medal. W kolejnych dniach stanie do walki o złoto i tytuł najlepszej młodej bokserki Starego Kontynentu.
To kolejny mocny akcent w jej znakomitym roku. Szeremeta kilka miesięcy temu zdobyła srebro mistrzostw świata w Liverpoolu, choć werdykt sędziów w finale wzbudził spore emocje. Teraz Polka ma szansę na kolejny sukces – tym razem podczas młodzieżowego czempionatu Europy na Węgrzech. Turniej rozpoczęła znakomicie, odwracając losy walki z Turczynką Pinar Benek, aktualną młodzieżową wicemistrzynią globu. W środę ponownie potwierdziła klasę.
Szeremeta pewna medalu MME
W ćwierćfinale kategorii do 57 kilogramów zawodniczka pokonała Brytyjkę Vivien Parsons jednogłośną decyzją sędziów – 5:0. Od pierwszych sekund narzuciła swoje tempo, szybko odnalazła właściwy rytm i kontrolowała wydarzenia w ringu. Biła się pewnie, swobodnie i z dużą dojrzałością.
Parsons zdołała przeprowadzić jedną wartą odnotowania akcję dopiero w końcówce, jednak nie miało to żadnego wpływu na ostateczną punktację. Dominacja Polki była bezdyskusyjna.
„Dzisiaj wiele elementów zagrało – lekkość ruchów, sprężyste akcje, nieszablonowe zmiany pozycji. Wielki rok Julki” – ocenił na platformach społecznościowych dziennikarz TVP Sport Piotr Jagiełło.
Silna reprezentacja Polski w strefie medalowej
O medal mistrzostw Europy powalczy także Nikola Prymaczenko w kategorii do 54 kilogramów. W ćwierćfinale kompletnie zdominowała Węgierkę Laurę Horvath, wygrywając również 5:0. Do półfinałów awansowali także Barbara Marcinkowska i Mateusz Urban. Marcinkowska okazała się lepsza od Włoszki Chiary Saraiello (kategoria do 70 kg), natomiast Urban pokonał Rumuna Mariana Buleu w kategorii do 75 kilogramów.
Półfinały odbędą się w piątek, natomiast decydujące pojedynki o złoto zaplanowano na sobotę. Polacy w Budapeszcie już teraz notują świetny występ, a szanse na kolejne medale wyglądają bardzo obiecująco.