CELEBRITY
Kulisy wystąpienia Radosława Sikorskiego. “Nawrocki dał pretekst do ataku”
Prowadzący “Stanu Wyjątkowego” rozmawiają o przemówieniu Radosława Sikorskiego w Sejmie. — Radosław Sikorski mówił z wielką emocją. To nie było aktorstwo, tylko on był autentycznie wściekły — mówi Jacek Gądek i podkreśla, że to “Nawrocki dał pretekst do ataku”.
Jak pisała Dominika Długosz, Radosław Sikorski pierwszy raz skorzystał ze swojego wicepremierowskiego uprawnienia, które pozwala mu wygłosić przemówienie z mównicy sejmowej. Do tej pory zabierał głos wyłącznie jako minister spraw zagranicznych i przeważnie wygłaszając exposé szefa dyplomacji.
Zarówna Dominika Długosz, jak i Andrzej Stankiewicz z Jackiem Gądkiem uważają, że Sikorski miał w tym inny, wyraźny cel.