Connect with us

CELEBRITY

Wszystko się potwierdziło. Znany aktor u boku Igi Świątek. Wideo ma tylko 91 sekund

Published

on

Iga Świątek odpoczywa już po trudach sezonu na upalnym Mauritiusie. Tym razem nie kończy roku na szczycie rankingu WTA. Nie każdy pamięta, że kiedy po raz pierwszy opuszczała kurtynę w roli pierwszej rakiety świata – dokładnie przed trzema laty – zdecydowała się uczcić ten moment w bardzo oryginalny sposób. Uroczą pamiątką po tamtych dniach pozostaje klip nagrany ze znanym aktorem. Słowa, które padły wtedy na nagraniu, okazały się prorocze.

Iga Świątek po raz pierwszy zasiadła na szczycie światowego rankingu w kwietniu 2022 roku. I nie dała się z niego zepchnąć przed końcem zmagań. To był jedyny sezon w jej dotychczasowej karierze okraszony dwoma tytułami wielkoszlemowymi. Wygrała wówczas French Open i US Open.

Wiedziała, że na dobre wkracza na poziom, o jakim zawsze marzyła. Świetny rok postanowiła uczcić w niecodzienny sposób. W tym celu zaprosiła do współpracy znanego aktora, jego córkę i… popularnego siatkarza.

Iga Świątek w roli “Królowej tenisa”. To był jej pomysł. Klip wzorowany na kultowej kreskówce
Miejsce akcji: Warszawa, most Świętokrzyski. W rolach głównych – Iga Świątek i Wiktor Zborowski. Adaptację przygotowano na motywach “Króla Lwa”.

Najlepsza polska tenisistka pochwaliła się nagraniem w mediach społecznościowych. U schyłku listopada 2022 roku. “Niesamowity sezon już za mną i… mam dla Was niespodziankę z tej okazji” – zakomunikowała na Instagramie.

“Wygrałam tyle turniejów, osiągnęłam 37 zwycięstw z rzędu, zostałam mistrzynią wielkoszlemową, ponownie w Paryżu i pierwszy raz w US Open. No i last but not least – od kwietnia jestem numerem jeden WTA, kończąc rok na tej pozycji. To naprawdę szalone. Ucieszmy się tym w typowy dla mnie sposób, z humorem i przymrużeniem oka” – to dalszy fragment posta.

Klip trwa 91 sekund. Nagrany został w niespełna 20 minut. Nosi tytuł “Królowa tenisa”, a przy jego realizacji brali również udział córka i zięć pana Wiktora – Zofia Zborowska i Andrzej Wrona.

W popularnej kreskówce, na której się wzorowano, władca Lwiej Ziemi o imieniu Mufasa rozmawia ze swoim synem Simbą – wtedy jeszcze lwiątkiem, ale przyszłym królem. W adaptacji w te same role wcielili się Zborowski i Świątek. Wideo do dzisiaj zbiera pozytywne recenzje.

– Czas panowania każdego numeru jeden jest jak słońce. Wschodzi i zachodzi. Kiedyś, Iga, słońce panowania obecnego numeru jeden zajdzie, a wzejdzie dla ciebie, jako nowej królowej tenisa na świecie – to kwestia wypowiadana przez “mędrca” Zborowskiego, spoglądającego na panoramę Warszawy w brzasku.

– I to wszystko będzie moje? – pyta dziecięcym tonem zafascynowana Iga.

– Wszyściutko – odpowiada z przekonaniem ceniony aktor.

Szybko okazało się, że słowa wypowiedziane w klipie – stanowiące w założeniu fabularną retrospekcję – okazały się prorocze również na kolejne lata. Świątek straciła miano liderki światowego rankingu, potem zdążyła je odzyskać, by następnie… ponownie oddać dominację najgroźniejszej rywalce.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 UKlery